Stawka większa niż stawka

Tak! Będzie o najnowszym (?) dziecku polskiej kinematografii – wskrzeszonym agencie J-23. Moja pierwsza myśl, gdy zobaczyłem plakaty: Co? Ile można? Przyznam, że nie lubię odgrzewanych kotletów, stare nowości to już nie nowości. Zeszłej niedzieli wybrałem się jednak do kina, tak, ot. Nie nastawiałem się na żadne ekscytujące przeżycia. W roli Klossa miałem zobaczyć Tomasza Kota, więc możecie sobie wyobrazić moje zdziwienie, gdy na ekranie ukazał się nie kto inny, ale Mikulski. Szybko okazało się, że to późniejsze czasy (uff, już myślałem, że chcą Klossa na serio postarzyć) a po krótkim wprowadzeniu oglądałem już jego wspomnienia, gdzie grali młodsi aktorzy.

Nie będę się rozwodził nad fabułą, skupię się raczej na technicznym wykonaniu.Po wyjściu z kina nasunęło mi się takie spostrzeżenie – gdyby film robiło Hollywood, to byłby na miarę filmów o 007. Tak, jest tylko na miarę tych o 07. Jest to kolejny przykład, jak ciekawą i dobrze napisaną fabułę można spartolić prawie w każdym możliwym aspekcie. ‚Wielcy’ aktorzy grali jak drewno – początkowo myślałem, że to celowe, takie sztuczne zachowania. Dotarło do mnie jednak, że to jest całkiem serio tak zagrane. Nie wspominam nawet o kiczowatych i nudnych (w większości) dialogach. Na filmie akcji momentami prawie przysypiałem. Poza tym, skupiono się niepotrzebnie na niektórych, nudnych wątkach, pomijając te, które mogły być naprawę fajne.

Najbardziej jednak rozbawiła mnie ostatnia scena, w której Elsa, czyli Żmuda-Trzebiatowska jest już stara. Co więcej, po wielu latach wychodzi z rosyjskiego obozu pracy. I co? No nic. Pociągnęli ją siwą kredką, namalowali parę zmarszczek i już. Wychodząc, stąpa pewnie i bez przeszkód (podkreślam, jest już stara i po obozie pracy). Nie wiem też jaki debil zrobił ujęcie pokazujące jej ładne, młode nogi (obóz pracy, wiek, pamiętacie?). Oczywiście Hans ją znajduje i razem odjeżdżają. (bełt).

Autor: Kamil Chmielewski

Inżynier informatyki, specjalność systemy informatyczne – inżynieria systemów. Student pierwszego semestru magisterki na Politechnice Wrocławskiej. Fan gier RPG i strategii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *