Optymalizacja strony

Masz swoją stronę? Planujesz ją założyć? Jeżeli chodzi o pomoc w pierwszych krokach do publikacji swoich wypocin na internecie, to nie widzę sensu pisania poradnika. Jest ich wystarczająco dużo. Oczywiście jestem gotów pomóc każdemu, kto zgłosiłby się do mnie przez facebooka lub maila. Dzisiaj jednak chcę poruszyć trochę bardziej złożony temat, jakim jest optymalizacja. Chodzi, tak z grubsza, o zastosowanie zabiegów, które poprawią osiągi witryny, zarówno parametry techniczne, jak i ruch użytkowników.

Pierwszym, szalenie ważnym krokiem jest wybór dobrego hostingu. I choć wydawać by się mogło, że wszystko co dobre, jest za pieniądze, to da radę znaleźć przyzwoite, darmowe serwery. Z pewnością nie uda nam się przyspieszyć strony do poziomu użytkowników, którzy korzystają z płatnych, jednak wybór nie może być przypadkowy. Przykład z życia: przez prawie rok moją stronę hostował 000webhost.com. Byłem całkiem zadowolony, za darmo oferowali dużą przestrzeń dyskową, bazę MySQL, PHP w najnowszej wersji, niski downtime (kiedy strona była niedostępna). Jednak zaczął mnie denerwować czas, jakiego potrzeba na załadowanie strony. Zacząłem więc szukać alternatywy. Znalazłem hostinger.pl, który sobie bardzo chwalę. Porównanie wyników pingtestu można znaleźć w starym wpisie. Różnica miażdżąca, niemal 100 ms. Tak więc warto sprawdzić, czy nie ma lepszej alternatywy dla naszego hosta.

Następne rady dotyczą samego WordPressa. A jeżeli go nie używasz, radzę zastanowić się, dlaczego. Jest to obecnie najszybciej rozwijająca się platforma CMS, z ogromnymi możliwościami, z tysiącami darmowych pluginów i szablonów, ze sprawnym supportem i rzeszą fanów na całym świecie.

Co do optymalizacji tegoż WordPressa – całość opiera się głównie na pluginach. W celu zmniejszenia czasu ładowania strony polecam plugin do cacheo’wania. Osobiście używam W3 Total Cache, jednak WP Super Cache też jest dobrym wyborem. Optymalizacja bazy danych też jest dobrym pomysłem. Na pomoc przychodzą WP-Optimize (używam i polecam) oraz TentBlogger Optimize WordPress Database (równie dobry).

Ważnym aspektem jest również SEO, czyli optymalizacja pod kątem wyszukiwarek. Polecam WordPress SEO Plugin, rozbudowany i sprawnie działający plugin. A kiedy już mamy użytkowników, to w blokowaniu spamu pomoże Akismet, dołączony do każdej dystrybucji WordPressa.

Kolejny krok, to wybór serwera wspomagającego. Jest to oczywiście alternatywa, nie wymagana do poprawnego działania strony. Ale pomyślcie – jeżeli możecie dodatkowo przyspieszyć stronę, to czemu nie? Mój wybór padł na CloudFlare. I muszę przyznać – jestem wniebowzięty. Mój ping obcięty o połowę (koło 22 ms), wyniki we wszystkich testach prędkości – jedne z najwyższych. Jako dowód – wyniki:

GTmetrix

WebPageTest

pingdom

pagespeed insights

Jak widać, można za darmo uzyskać satysfakcjonujące wyniki. Pewnie, że nie jest tak całkiem różowo, zdarza się, że strona się przytnie albo wywali błąd, ale to zdarza się też przy płatnych serwisach.

Podsumowując – warto optymalizować. Nie wspominając o wyższym PageRank, praca z taką stroną jest po prostu dużo wygodniejsza.

Autor: Kamil Chmielewski

Inżynier informatyki, specjalność systemy informatyczne – inżynieria systemów. Student pierwszego semestru magisterki na Politechnice Wrocławskiej. Fan gier RPG i strategii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *