Pillars of Eternity

Mam najwspanialszą dziewczynę na świecie, od której na urodziny dostałem grę Pillars of Eternity. Od dawno chciałem zagrać w ‚dobrego rpga, z masą opcji, dobrą fabułą, w starym stylu, ale takiego, w którego nie grałem’. I to z tym ostatnim był problem. Bo w dzisiejszych czasach już się takich nie wydaje. Przynajmniej nie masowo. Owszem, wychodzą, finansowane przez Kickstartera. Jednak z jakiegoś powodu wydawcy stwierdzili, że społeczność graczy to w 90% pryszczate gimby z mentalnością przeciętnego, grubego Amerykanina i bardziej im się opłaci wydać kolejną strzelankę bez fabuły za to z multi, w które i tak wszyscy szybko przestaną grać, bo przecież ‚guwno i cees leprzy’.

Czytaj dalej Pillars of Eternity

Android Lollipop

Od jakiegoś czasu jestem dumnym posiadaczem telefonu Sony Xperia Z3 Compact. Do tej pory telefon działał pod Androidem 4.4.4 KitKat. W zeszłym tygodniu do Polski weszła jednak aktualizacja 5.0, czyli Android Lollipop. Zgodnie z przewidywaniami, rewolucji  nie było, ale i tak system wzbudza wiele emocji. I to skrajnych. Jedni chwalą L-kę, głównie za faktycznie ładną stylistykę, korzystającą z Googlowego Material Design, inni wspominają, jaki to poprzedni system był dobry (jak to zwykle bywa). Ponieważ Z3 to pierwszy telefon, który tą aktualizację dostał w rodzinie Sony, a i niewiele modeli od innych producentów już ją otrzymało, postanowiłem trochę o niej napisać, gdyż zastanawiając się, czy aktualizować, nie znalazłem zbyt wielu rzetelnych recenzji.

Czytaj dalej Android Lollipop

Ziarno prawdy

Korzystając z trochę większej ilości wolnego (względnie) czasu związanej z końcem sesji, postanowiłem nadrobić zaległości w recenzjach. Pierwszą znich jest polski film Ziarno prawdy. W ostatnich latach w polskim kinie (mówię o tym tak zwanym mainstreamowym, nie ambitnym i snobistycznym, którego prawie nikt nie rozumie, ale chwali, jaki to warsztat aktorski, jaka nietuzinkowa fabuła i w ogóle, jaki dobry to jest film, mimo, że zapytany o czym on właściwie był, zachwalacz rzadko udzieli jakiejkolwiek odpowiedzi) dominują dwa typy filmów: historyczne (w rozumieniu – wojenne) oraz głupawe komedie, które nikogo nie śmieszą (wolę setny raz oglądać Kliera niż któryś z tych ćwierćproduktów). Miłym zaskoczeniem było więc Ziarno prawdy – thriller, i to sądząc ze zwiastunów, całkiem dobrze się zapowiadający. Kiedy z dziewczyną usiedliśmy w kinowych fotelach skonstatowaliśmy, że właściwie nie wiemy, o czym będzie film. ‚Tym lepiej’, podsumowałem.

Czytaj dalej Ziarno prawdy

The Hobbit: The Tolkien Edit

Czy to znowu Święta? Wszyscy fani prozy Mistrza Tolkiena dostali bowiem prezent w postaci filmu The Hobbit: The Tolkien Edit. Oto dowód na to, że fani potrafią zrobić rzeczy, o których wielkim producentom się nie śniło. The Hobbit: The Tolkien Edit to cała trylogia (sic!) Hobbita pocięta i poskładana w jedną, zgodną z książkowym oryginałem całość. Prawdziwa gratka dla wszystkich zawiedzionych ostatnią częścią (jak ja).  Czytaj dalej The Hobbit: The Tolkien Edit

Zimowa promocja w PolskiBus.com

Od dawna korzystam z usług firmy PolskiBus.com. Jak nietrudno zgadnąć, oferuje ona przewozy autokarowe na terenie naszego kraju, ale nie tylko. W ofercie ma też kilka miast za granicami. Często jest dużo lepszą alternatywą niż zdezelowane PKSy czy wiecznie spóźnione pociągi. A do końca miesiące oferuje naprawdę atrakcyjne ceny, aż żal nie skorzystać. Dlaczego?  Czytaj dalej Zimowa promocja w PolskiBus.com