The Elder Scrolls V: Skyrim – moja recenzja – cz. 2 – Mechanika

Część poświęconą mechanice gry rozpocznę od omówienia największych pomyłek i niedociągnięć. Jest to podyktowane tym, że dużo łatwiej jest krytykować niż chwalić, a Skyrima jest za co ganić. Nie zrozumcie mnie źle, nie mówię, że Skyrim to zła gra (więcej odnośnie ocen w podsumowaniu). Uważam jedynie, że są w nim rzeczy, które Bethesda powinna bezwzględnie poprawić. Tak się zapewne nie stanie, ale od czego mamy moderów. No, do rzeczy. Czytaj dalej The Elder Scrolls V: Skyrim – moja recenzja – cz. 2 – Mechanika