Latobranie

Zazwyczaj na hasło ‚Wyprzedaż!’ (albo co gorsze ‚Sale!’, serio, jakie sale? 😀 ) dostaję wysypki. Bo to najczęściej nabijanie ludzi w butelkę. Produkty, które albo za chwilę będą dostępne za bezcen, albo tuż przed akcją są sztucznie przedrażane, oznacza się jako ‚przecenione’. Ale widać ten model się sprawdza, bo ludzie to kupują. Czytaj dalej Latobranie

Path of Exile

Osobiście, jak wielu innych, sądziłem, że w gatunku Hack’nSlashów Diablo jest bez konkurencji. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy odkryłem Path of Exile, grę tak podobną budową, że gdyby ten gatunek nie był tak jednolity i jednoznaczny, można by ją posądzić o plagiat. Jednak plagiat ulepszony względem oryginału w niektórych aspektach. Na razie bez wartościowania – garść informacji. Czytaj dalej Path of Exile

Total War Rome II

Dla fanów strategii, w szczególności zaś fanów serii, Total War Rome II to była premiera roku. Do tej znamienitej (i, moim zdaniem, trochę dysfunkcyjnej ostatnimi czasy) rodziny dołączył młodszy brat cenionego i uznanego Rome, od którego zresztą zaczęła się moja przygoda z serią. Na wstępie podkreślam – jestem wielkim fanem serii, uwielbiam pierwszego Rome, a to co piszę, wynika z mojej troski o dobro Total War’ów. Do rzeczy więc. Czytaj dalej Total War Rome II

Quo vadis, Steam?

Zabezpieczenia w grach nikogo dziś nie dziwią. Nie wystarczają już ‚zwykłe’ cracki, teraz w modzie jest autoryzacja przez internet. A prym w tym, moim zdaniem, wiedzie platforma Steam, autorstwa Valve. Czy to jednak konieczne, i w jaki sposób wpływa na życie przeciętnego gracza? Kilka słów moich rozważań. Czytaj dalej Quo vadis, Steam?

Faster Than Light

Czy w świecie gier z piękną, trójwymiarową, dopieszczoną grafiką (która nierzadko jest jedynym atutem produkcji) jest jeszcze miejsce dla małych, prostych technicznie, chciało by się powiedzieć – archaicznych gier? Faster Than Light udowadnia, że tak. Jeżeli więc oceniasz gry tylko na podstawie tego, jak wyglądają, może podaruj sobie dalszą lekturę. Czytaj dalej Faster Than Light